piątek, 27 grudnia 2013


Let it snow
Pogoda po raz kolejny pokazała na co ją stać , oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Jeszcze kilka lat i  Boże  Narodzenie będziemy  świętować tak jak w tropikach  :)  Z racji tego , że jestem wiecznym zmarzluchem taka opcja odpowiada mi jak najbardziej ;) Mimo tego i tak pozostaje pewien  niedosyt , że  śniegu nie było . Miejmy nadzieję , że w przyszłym roku  będziemy skakać w  białym puchu i  w święta i w Sylwestra.  Zarówno sukienkę jak i płaszcz uszyłam sama .  Uszycie czarnego płaszcza planowałam już od dawna , i w końcu musiałam  zacząć działać.  Najważniejszym założeniem było to aby był klasyczny  i prosty , bez żadnych komplikacji . Świetnie wpisuje się w styl boho  , podobnie jak  kapelusz  ( ale to tylko szczegół)  .   Sukienkę natomiast uszyłam pod wpływam nagłego natchnienia i czuję , że wkrótce pojawi się kolejna :)


niedziela, 8 grudnia 2013

 
Grey coat
 
Poniżej przedstawiam mój najnowszy nabytek czyli szary płaszcz , który uszyłam w zeszłym tygodniu.  Postanowiłam  dodać  do niego coś nietypowego , dlatego też doszyłam dzianinowe rękawy które wyglądają jak sweter.  W zamyśle płaszcz przeznaczony jest raczej na wiosnę , ale jeśli pogoda pozwoli może uda mi się założyć go zimą .
 
 
 




niedziela, 1 grudnia 2013

 
Lilac coat
 
Płaszcz w liliowym kolorze jest jak na razie numerem  1  wśród moich  zimowych ubrań  . Mimo tego , iż jest to dość  nietypowy kolor jak na płaszcz , dodaje uroku ponuro-jesiennej  aurze.
Zazwyczaj nie jestem fanką noszenia jasnych kolorów w zimie (zwłaszcza białego !)  jednak w niektórych przypadkach mogę się przełamać . Tak jest w przypadku pastelowych kolorów  które można łączyć  z  mocnymi , nasyconymi kolorami . W dzisiejszej stylizacji wyżej wspomniany płaszcz połączyłam  ze swetrem w kolorze wina i czernią  na koniec dorzuciłam  kremowe dodatki .
 



niedziela, 24 listopada 2013

 
Baroque expression
 
 W dzisiejszym poście chciałabym wam zaprezentować ubrania które ostatnio uszyłam . Zupełnie   nie planowałam  tego , aby  wzory  wpasowały  się w ten sam motyw,
wyszło całkiem przypadkiem . Jestem fanką baroku w modzie . Bogate zdobienia , motywy roślinne , srebro i złoto  łączone z czernią . Tak oto zyskujemy nowoczesną oprawę wytwornego stylu.
Bluzka  jest całkowicie prosta , charakteru nadaje jej piękny wzór .  Podobnie jest też ze spódnicą która  zachwyca mnie przez  piękny roślinny ornament .
 
 
.





niedziela, 17 listopada 2013

  Cloak
Peleryny zawsze posiadają w sobie coś teatralnego, są tajemnicze i zachwycające równocześnie . Pomysł narodził się w mojej głowie zaraz po tym jak dostałam od mamy ten kawałek materiału . Bez chwili zastanowiania skroiłam ją i uszyłam . Jestem całkowice pewna, że nie sończy się tylko na jednej , ponieważ mam już w głowie kolejny projekt. Swoją drogą lubię wymyślać i szyć sobie takie nietypowe ubrania , to moja pasja. Oczywiście pomijając fakt , że na codzień i tak wybiorę bluzę i jeansy.
 
 
 






niedziela, 10 listopada 2013

   Retro style

Pomysł na tą stylizację narodził sie pod wpływem chwili, gdy  zastanawiałam się z czym połączyć bluzę z motywem pepitki . Dlaczego  nie spróbować zestawić jej ze spódnicą ?   Wybrałam  więc różową aby wprowadzić trochę koloru .Bluza mimo sportowego kroju ma  charakter nieco elegancki dzięki zmiksowaniu motywu pepitki , rombów i róż ,co wzajemnie się uzupełnia .  Aby nadać całości konkretnego zarysu założyłam kapelusz z rondem i stwierdziłam , że  mogłabym na jakiś czas przenieść się do lat 80-tych . Dodatkowym magnesem   który ciągnie mnie w tym kierunku jet serial Pamieniki Carrie ,  który opisuje życie nastoletniej  Carrie Bradshaw . Bez wątpinia można się zatracić oglądają  te wszystkie piękne stoje  i stylizacje ♥

 
 

niedziela, 27 października 2013

Pink jacket & blue boots
 

Jesienna pogoda rozpieszcz nas jak nigdy . To idealna okazja by przestać myśleć o zimie i móc jescze przez jakiś czas cieszyć się ciepłem ;) Postanowiłam troche poeksperymentować i połączyłam ze sobą trzy kolory : niebieski , fioletowy i różowy. Żakiet z bukli kupiony pod koniec wiosny musiał odczekać swoje , podobnie zresztą jak botki kupone w zimie. Tiulową spódnicę wypatrzyła dla mnie mama , natomiast biała bluzka świetnie sprawdziła się jako neutralna baza . Ponownie zafarbowałam końcówki , tym razem efekt będzie widoczny zdecydowanie dłużej ;)
 
 
 

czwartek, 24 października 2013

New
Korzystając z chwili wolnego postanowiłam wrzucić malutki pościk na temat tego co ostatnio udało mi się nagromadzić. Mianowicie po udanej wizycie w sklepie z materiałami zaczęłam działać i tak oto powstała bordowa spódnica . Innym razem robiąc porządki  na strychu  znalazłam czarny plecak w stylu vintage .  Na koniec wspomnę o łatwym sposobie na posiadanie grubego łańcucha  - wystarczy kupić go na metry w pasmanterii , skombinować zapięcie i voilà 
  ♥