niedziela, 29 czerwca 2014

W dzisiejszej poście chciałam przedstawić kimono w prostej wersji. Bez zbędnych wariacji dobrałam do niego kremowy top i czarne spodnie pozostawiając mu szerokie pole do popisu .
Cieszę się bardzo, że w końcu nadeszły wakacje, teraz będę mogła bardziej skoncentrować się na blogu, a przede wszystkim nauczyć się systematyczności w jego prowadzeniu.
W głowie mam mnóstwo pomysłów i mam nadzieje, że będę się mogła nimi dzielić oraz całkowicie poświecić się pracy twórczej ;)








wtorek, 24 czerwca 2014

 Wakacje naprawdę blisko a pogoda wcale nie rozpieszcza. Być może kilka chłodniejszych dni to ostatnia okazja aby jeszcze przez chwilę ubierać ''grubsze'' ubrania które za kilka dni wylądują na dnie szafy :) W dzisiejszym poście pojawia się zestaw na właśnie takie pochmurne, letnie dni.
Zupełnie nie planując konkretnego klimatu udało mi się w małym stopniu nawiązać do stylu Bollywood. Wszystko przez spodnie które zwężając się ku dołowi przypominają pumpy w iście bollywoodzkim stylu. Ważnym elementem jest blazer który w kolorze zgaszonej żółci, który uszyłam pod wpływem chwili - nadaje trochę życia smutnej czerni.





poniedziałek, 16 czerwca 2014

 Dzisiejszy post zawiera w sobie wyjątkowo mnóstwo kolorów- w końcu wiosna i lato rządzą się swoimi prawami :) W roli głównej występuje bluzka przypominająca pelerynę. To czym mnie zachwyciła to piękne, długie frędzle, które fruwają z każdym ruchem ręki. Na dokładkę zielone spodnie i obowiązkowo czarne platformy. Coś czuję, że nie rozstanę się z nimi przez całe lato :)
Na własnej skórze przekonałam się, że ciemne szminki wymagają nie byle jakiej oprawy. Przede wszystkim niezwykle ważny jest odpowiedni makijaż, nie wspominając już o stroju . Mimo tego ciemne kolory szminek są bardzo piękne i z pewnością pomagają wyróżniać się w tłumie.









wtorek, 10 czerwca 2014

Moje  inspiracje #1 - Rachel Zoe 
 Nie mogłam wybrać nikogo innego- Rachel Zoe stylistka gwiazd, projektantka i najwierniejsza przedstawicielka stylu boho. Zoe stała się pionierem wspomnianego stylu bobo-chic charakteryzującego się ogromną ilością biżuterii i luźnymi sukniami w połączeniu ze smukłą sylwetką. Styl reprezentowany przez R.wymaga wielkiej wprawy, bowiem chyba nikt inny nie potrafi tak doskonale dopasować luźnych sukni maxi zarówno w wersji na czerwony dywan , jak i w wydaniu na co dzień. Zwiewne tkaniny podkreślone mocnymi dodatkami w postaci skórzanych pasków bądź dopasowana marynarka zarzucona na długą powłóczystą kreację. Na posągowych sukniach jeszcze nie koniec. Stylistka uwielbia szerokie dzwony, kombinezony, tuniki typu oversize, kapelusze i torebki. Mnóstwo biżuterii, ciężkie platformy bądź sandały, jesienią wysokie kozaki i futrzane kamizelki. Zoe świetnie łączy różne faktury i grubości tkanin, dzięki czemu zyskuje zaskakujące efekty. Niezwykle ważnym i istotnym elementem są okulary przeciwsłoneczne, które są uwieńczeniem każdej stylizacji. Mocna grzywa podkreślająca ogólny wygląd i przydymione oko sprawiają, że w wydaniu Rachel wszytko nabiera nutki tajemniczości.
Styl boho chic nie jest banalny - wymaga wyczucia, wprawy i dopracowania. Jest też dość trudny do zrozumienia, ponieważ nie jest powszechnie znany społeczeństwu. Z pewnością nie da się go pokochać ''od tak, na siłę". Wymaga odwagi- nie każdy potrafi wyjść gdzieś w długiej sukni i w kapeluszu. Dlatego właśnie jestem jego zwolenniczką i poznaję go z coraz większym zaangażowaniem, a Rachel Zoe jest dla mnie absolutną mistrzynią i inspiracją równocześnie.