środa, 28 stycznia 2015

W poniedziałek usłyszałam od Natalii najbardziej motywujące zdanie tygodnia ,,nie miałaś jeszcze zdjęć w śniegu'':) Jako, że śnieg nie stanowi obecnie żadnego problemu, i nie jest jakimś szczególnym życzeniem niczym gwiazdka z nieba , można szaleć do woli.
Alternatywą dla całego zestawu stał się płaszcz spełniający się w roli dwa za jednym zamachem . Podwójny rękaw i asymetryczne przody, skutecznie potęgują wrażenie, jakoby była to kamizelka narzucona na sweter. Jednak nic bardziej mylnego! Aby choć trochę oderwać się od swojej mentalności skupiającej się na ciemnych i burych kolorach , założyłam intensywnie żółty komin. Do tego wygodne,sznurowane trzewiki i od teraz zima nikomu już nie straszna.
Zdjęcia : Paradise 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz