czwartek, 12 lutego 2015

Stało się! Niczym grom z jasnego nieba uświadomiłam sobie, że to właśnie dzisiaj mijają dokładnie 3 lata odkąd założyłam bloga. Swoją drogą to szmat czasu, po którym powinno być widoczne jakieś zapierające dech w piersiach: wow! Powinno to także kwestia sporna, która poniekąd narzuca sposób w jaki postrzega się co poniektóre aspekty. Otóż sama tak do końca nie potrafię sprecyzować na czym polega egzystencja tego bloga, w dużej mierze jest to raczej sentyment. Staram się pokazywać tutaj to, do czego przykładam się całym sercem czyli szycie. Moim głównym założeniem było przede wszystkim było to, aby blog odróżniał się od innych i był dowodem na to, że można !
Nie sztuką jest powielać to co już było, trzeba skoncentrować się nad tworzeniem własnego , indywidualnego ja. Efekty są różne, a nawet gdy nie zawsze wszystko idzie po myśli, najważniejsze jest aby dalej robić to,co uważa się za słuszne.
Życzę więc samej sobie sporo wytrwałości ,bo wiadome jest , że bez niej wszelkie działania kończą się fiaskiem .